Czy dojdzie do zmiany władzy w samorządzie województwa podlaskiego?
15.01.2008 godz: 8Czy dojdzie do zmiany władzy w samorządzie województwa podlaskiego?? Dziś finałowe głosowanie wniosku grupy radnych opozycyjnych o odwołanie PiS-owskiego marszałka. Rewolucji w podlaskim sejmiku przewodzi Platforma Obywatelska. Platformie udało się w grudniu zdobyć podpisy 16-tu radnych pod wnioskiem o odwołanie marszałka. Podpisali się radni PO, Lewicy i Demokratów i część radnych PSL. Ludowcy do 10-tego grudnia tworzyli koalicję i zarząd województwa z Prawem I Sprawiedliwością. Teraz zgodnie z wytycznymi z centrali - powinni zmienić partnera - na takiego samego jak na szczeblu rządowym - na Platformę Obywatelską. Do zmiany zarządu potrzeba 18-cie głosów . Jeszcze w niedzielę liderzy PO i PSL nie ukrywali, że z ich rachunków wynika, że wniosek o odwołanie marszałka poprze co najmniej 20-tu radnych. Wczoraj popołudniu wszczycy unikali konkretnych odpowiedzi. Jarosław Dworzański - szef klubu radnych PO mówił tylko, że wierzy iż dziś uda się "położyć kres działaniom tego zarządu". By położyć kres rządom tego zarządu opozycja musiałaby przekonać do poparcia wniosku kilku radnych z PiS-u. Wśród nich wymieniany jest dziś członek zarządu Karol Tylenda. Tylenda zapewniał wczoraj , że "jego Itaką jest Prawo i Sprawiedliwość". Bardziej prawdopodobna jest "zdrada" ze strony radnego Bogusława Dębskiego, który od początku kontestuje poczynania marszałka. Tego ostatniego nie jest w stanie zaakceptować w nowym zarządzie LiD. Do końca nie wiadomo, czy za odwołaniem marszałka zagłosuje dziś klub Lewicy i Demokratów, zwłaszcza, że do tej pory Platforma zapewniała , że nie będzie nigdy koalicji z lewicą. Marszałek Dariusz Piontkowski przyznał nam, że "wie o próbach przekupowania jego partyjnych kolegów". Wierzy jednak, że "żaden z nich się nie złamie". Dlatego marszałek Piontkowski przygotował na dziś wnioski o uzupełnienie składu obecnego zarządu. Dziś z 5-ciooosbowego zarządu - PiS-PSL - pracują jedynie 3 osoby. Jan Kamiński został posłem Stronnictwa. A inny ludowiec - Mikołaj Janowski za to, że podpisał wniosek o odwołanie marszałka pozbawiony został praktycznie kompetencji.
Źródło: Radio Białystok