Dwóch wędkarzy uwięzionych na wyspie na Siemianówce
23.02.2008 godz: 15Wybrali się na ryby i nie mogli wrócić do domu. Dwóch wędkarzy noc spędziło na wyspie na wodnym zbiorniku Siemianówka, bo pogoda odcięła im drogę powrotu. "Lód, po którym wcześniej doszli do wyspy, roztopił się. W czasie gdy łowili ryby, padał obfity deszcz" - informuje rzecznik podlaskich strażaków Marcin Janowski. Wędkarze nie mieli ze sobą telefonów komórkowych i nie mieli jak wezwać pomocy. Do brzegu było kilkaset metrów. Zauważono ich dopiero rano, gdy jeden z nich wymachiwał kurtką odblaskową. Na brzeg zabrała ich motorówką Mazurskiej Służby Ratowniczej. Mężczyźni są jedynie lekko wychłodzeni. Marcin Janowski przypomina, by lekkomyślnie nie spacerować po lodzie, bez uprzedniego sprawdzenia jego grubości, oraz by nie ignorować zmieniających się warunków atmosferycznych.
Źródło: Radio Białystok- Prokuratura sprawdza czy doszło do zaniedbań lekarskich.
- Msza święta polowa odprawiona dziś będzie na Cmentarzu Wojskowym w Białymstoku.
- Napięta sytuacja w suwalskim szpitalu.
- Strajk w łomżyńskim przedsiębiorstwie PKS w listopadzie ubiegłego roku był niezgodny z prawem - uznała prokuratora rejonowa
- Niebieskie tablice mają przekonać kierowców, żeby nie parkowali na tak zwanych "kopertach"