Białystok pozbywa się zbędnych drzew
12.02.2008 godz: 16Coraz mniej drzew w Białymstoku - przynajmniej na razie. Dziś rozpoczęła się wycinka ponad 50-ciu topoli w dolinie rzeki Białej na odcinku od ulicy Sienkiewicza do Fabrycznej. Przyglądali się temu zdziwieni przechodnie, choć nie wszyscy to krytykowali. Mówili oczywiście, że szkoda każdego drzewa, ale podkreślali też, że jak nie ma innego wyjścia, to wycinać trzeba. Jak tłumaczy rzecznik prezydenta Białegostoku - Urszula Sienkiewicz - to porządkowanie zieleni w centrum miasta. Drzewa są wycinane, ale pojawią się nowe. Nie wiadomo jednak na razie kiedy. Dodaje, że usuwane drzewa są kruche, stare i stwarzają zagrożenie.
Źródło: Radio Białystok