Połamane drzewa, zalane piwnice,spalona stodoła -burze przechodzą nad regionem
26.06.2007 godz: 19Jedna osoba lekko ranna, kilkadziesiąt interwencji strażaków przy usuwaniu z dróg powalonych drzew i konarów, kilka zalanych piwnic. To skutki gwałtownych burz, które przeszły nad Podlaskiem i Mazurami. Strażacy do tej pory odnotowali blisko 50 zgłoszeń o połamanych drzewach, które blokowały drogę. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce niedaleko Szepietowa. Drzewo spadło na jadącego opla vectra. Niegroźnie ranny został kierujący autem mężczyzna. Od pioruna zapaliła się stodoła we wsi pogorzelec koło Sejn. Straty wyniosły 50 tys. złotych. W Suwałkach strażacy odebrali 5 zgłoszeń o zalanych piwnicach i zatkanych studzienkach kanalizacyjnych. W całym regionie około 1600 mieszkańców nie ma prądu. Najgorsza sytuacja jest w okolicach Dąbrowy Biaostockiej i Lipska, oraz Olecka i Węgorzewa. Jak poinformował Radio Białystok dyżurny Zakładu Energetycznego jest szansa, że większość z tych awarii będzie dziś usunięta. Synoptycy zapowiadają, że burze mogą przechodzić do późnego wieczora.
Źródło: Radio Białystok- W Białymstoku brakuje lekarzy sądowych
- Podlaskie po raz pierwszy gospodarzem Åšwiatowych Dni Ochrony Åšrodowiska.
- Władze Ciechanowca i Muzeum uczą "na żywo" historii swoich szlacheckich przodków.
- Nie będzie pobłażania dla rolników, którzy nie dbają o prawidłowe oświetlenie swoich maszyn
- Prezydent podjął decyzję o ogłoszeniu żałoby narodowej