Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

Przegraliśmy bitwę ale nie wojnę

31.07.2007 godz: 13

– tak władze Augustowa komentują decyzję premiera o wstrzymaniu budowy kolejnego etapu obwodnicy w Dolinie Rospudy. Nie planują na razie żadnych akcji protestacyjnych choć nie wykluczają, że zrobią to zdeterminowani mieszkańcy miasta. Ekolodzy, którzy od wczoraj przebywają w okolicach Augustowa nie ukrywają zaś radości i zwijają obozowisko. Burmistrz Leszek Cieślik decyzję o wstrzymaniu prac budowlanych w Dolinie Rospudy skomentował bardzo powściągliwie. Bo jak tłumaczył cała inwestycja nie została wstrzymana, a w takiej sytuacji jest szansa na to, że zakończy się ona zgodnie z harmonogramem czyli do 2009 roku. -Czasem lepiej przegrać bitwę, a wygrać wojnę – zapewnił. - Teraz przeanalizujemy całą sytuację, będziemy obserwowali co dzieje się dalej i wyciągniemy wnioski. Władze nie zrezygnują też z pomysłu wyjazdu dużej grupy Augustowian do Brukseli, gdzie ma odbyć się wielki protest pod siedzibą Komisji Europejskiej oraz wysłania petycji do jej szefa Jose Manuela Barosso z prośbą o nieutrudnianie dalszej budowy drogi. Ani Samorząd ani społecznicy na razie nie planują jednak organizowania kolejnych blokad krajowej ósemki. Choć burmistrz nie wyklucza, że rozczarowani sytuacją mieszkańcy i tak wyjdą na ulicę. Na temat dalszych działań enigmatycznie wypowiadają się również ekolodzy. Co prawda nie ukrywają oni radości z powodu wstrzymania budowy i zamierzają zwijać obozowisko, ale – jak mówią – wstrzymają się z odjazdem, bo nie ufają polskiemu rządowi. twierdzą ekolodzy, którzy dopiero docierają do obozu. Ale szefostwo zielonych wstrzymuje się na razie z podaniem oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

Źródło: Radio Białystok



trampoline jobs in the uk filtry do oczek Business administration degree chrzest
Drzwi łazienkowe przepisy kulinarne zioła Województwo małopolskie dowcipy