Tragiczny wypadek w Siemiatyczach. Zginęła kilkuletnia dziewczynka.
26.07.2007 godz: 177-letnia dziewczynka zginęła w Siemiatyczach przygnieciona metalowym płotem. Dziewczynka była pod opieką matki, która pieliła ogródek. W pewnym momencie dziecko wspięło się na metalowe ogrodzenie. Jak się później okazało było ono źle zamontowane i pod ciężąrem dziewczynki powaliło się, przygniatając ją do betonowego chodnika. Mimo, że pogotowowie przyjechało natychmiast, nie udało się jej uratować. Dziewczynka miała bardzo poważne obrażenia głowy. Policja apeluje, by rodzice zwracali szczególną uwagę na to, gdzie bawią się dzieci.
Źródło: Radio Białystok