Kilka dni temu w Suwałkach teraz w Białymstoku - policjanci zatrzymali 2 pijane matki opiekujące się dziećmi
25.07.2007 godz: 12Prawie 3 promile alkoholu miały matki, które po pijanemu zajmowały się dziećmi. Wczoraj zatrzymali je białostoccy policjanci. To już kolejne takie przypadki w niedługim czasie. Pierwsze zgłoszenie otrzymał dyżurny policji wczoraj wieczorem. Ktoś zawiadomił, że w jednym z mieszkań przy ul. Barszczańskiej jest głośne przyjęcie, a w tle słychać płacz dzieci. Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali trzy pijane dorosłe osoby. Wśród nich 32-letnią kobietę - matkę dwójki dzieci. Dziewczynki - 3 i 6-latka - na co dzień mieszkają w domu dziecka. Ostatnie dni spędzały u mamy. W czasie interwencji policji poprosiły, by wrócić z powrotem do domu dziecka. Trzy godziny później w bloku obok zatrzymano 34-letnią matkę, która również była pijana. Kobieta chodziła po klatce schodowej wraz z 2-letnią córeczką, dobijając się do drzwi mieszkańców. To oni poprosili o pomoc policję. Ta ustaliła, że kobieta przyjechała z podbiałostockiej wsi i na ul. Barszczańskiej szukała meliny, żeby napić się wódki. Jej córeczka trafiła do domu dziecka. Obie pijane matki noc spędziły w policyjnej izbie zatrzymań. Dopiero po wytrzeźwieniu zostaną przesłuchane. Niedawno podobna sytuacja miała miejsce w Suwałkach. Tam zatrzymano trzy kobiety, które również po pijanemu opiekowały się dziećmi. 15-letni syn jednej z nich razem z kobietami pił alkohol. Policja przestrzega, że dziecko pod opieką pijanego rodzica jest narażone na niebezpieczeństwo. Dlatego apeluje, by każdy kto zauważy takie przypadki natychmiast informował o tym policję.
Źródło: Radio Białystok