16-latek utonął w Ogrodniczkach
19.07.2007 godz: 20Tragedia w Ogrodniczkach koło Białegostoku. W wyrobisku po żwirowni utonął 16-letni białostoczanin. Policja i prokuratura badają okoliczności tego zdarzenia. W naszym województwie od początku maja utonęło już w 16 osób. I wypadek w Ogrodniczkach nie jest - niestety - jedyną tragedią w ostatnich dniach. W poniedziałek w rzece Narew koło Miastkowa utonął 27-letni mężczyzna. Z kolei wczoraj kąpiel w jeziorze Mierniuszki koło Filipowa tragicznie skończyła się dla 18-letniego turysty z Warszawy. Gorący lipiec sprzyja wypoczynkowi nad wodą. Niestety, kąpiący nagminnie łamią podstawowe zasady bezpieczeństwa. Brak przezorności i brawura to najczęstsze przyczyny utonięć. Najwięcej wypadków jest w tzw. "dzikich plażach" i niestrzeżonych kąpieliskach, tam gdzie nie ma ratowników. W ubiegłym sezonie letnim w wodach naszego regionu utonęło 20 osób.
Źródło: Radio Białystok