Proces dotyczący poparzenia pacjentek Białostockiego Centrum Onkologii
18.07.2007 godz: 10Lekarka z Białostockiego Centrum Onkologii oskarżona o narażenie zdrowia i życia pacjentek poparzonych w czasie radioterapii ponownie stanie przed sądem. Dziś po raz kolejny ma się rozpocząć proces w tej sprawie. Na ławie oskarżonych nie zasiądzie już fizyk odpowiedzialny za sprzęt medyczny, bo został uniewinniony. Wcześniej sąd pierwszej instancji uniewinnił też lekarkę, ale sąd okręgowy kazał - w stosunku do niej - proces powtórzyć.
Chodzi o wydarzenia sprzed 6 lat. Wówczas wysłużony aparat do naświetlań Neptun zepsuł się po zaniku zasilania i podał dawkę promieniowania wielokrotnie wyższą od zalecanej. Obrażeń doznało 5 kobiet.
Źródło: Radio Białystok
- Opłaty za jazdę taksówkami w Białymstoku różnią się w zależności od korporacji.
- 27-letni mieszkaniec Sokółki zginął od ponad 20 ciosów zadanych nożem
- Białystok: pielgrzymka do Krypna
- Suwalscy lekarze otrzymali propozycje pracy na tzw. "kontraktach"
- Jagiellonia Białystok szuka wzmocnień.