Nauczyciele latem szukają pracy - najtrudniej znaleźć ją tym od nauczania początkowego.
16.07.2007 godz: 11Nie wszyscy nauczyciele odpoczywają podczas wakacji. Dla wielu z nich to czas na poszukiwanie pracy. W urzędach pracy w województwie podlaskim zarejestrowanych jest prawie 600-et nauczycieli. Najwięcej z nich - to specjaliści od nauczania początkowego, języków: polskiego i obcych, historii i w-fu. To pokrywa się z danymi, jakie ma Kuratorium Oświaty w Białymstoku. Ciekawa sytuacja jest z anglistami, bo np. według danych kuratorium pracy szuka prawie 80-ciu specjalistów w tej dziedzinie, ale też 60-ciu dyrektorów podlaskich szkół zgłosiło na nich zapotrzebowanie. Dlaczego więc żadna ze stron nie jest zadowolona? Przyczyną - jak wyjaśnia rzecznik kuratorium - Małgorzata Palanis - jest to, że poszukują ich przede wszystkim szkoły poza Białymstokiem i jedynie na kilka godzin, a to nauczycielom mieszkającym w Białymstoku często się nie opłaca. Zdecydowanie największe zapotrzebowanie w województwie podlaskim jest na nauczycieli zawodu, czyli np. tych, którzy przygotowują młodzież do zawodu technik rolnik, mechanizacji rolnictwa, czy technik mechatronik. Każdy nauczyciel poszukujący pracy może zajrzeć na stronę internetową Kuratorium Oświaty w Białymstoku lub zgłosić się osobiście. Przede wszystkim po to, żeby zobaczyć gdzie są wolne miejsca pracy, ale też po to, żeby zgłosić swoją kandydaturę.
Źródło: Radio Białystok