Koniec procesu w sprawie sieci sklepów "Biedronka"
31.08.2007 godz: 11Za łamanie praw pracowniczych odpowiada przed sądem kierownik rejonu sieci sklepów "Biedronka". Przed białostockim sądem zakończył się już proces w tej sprawie, dziś prokurator i obrońca mają wygłosić mowy końcowe. Zdaniem prokuratury Mariusz Ż. zmuszał pracowników do dźwigania ciężarów ponad dopuszczalne normy oraz zlecał im pracę w nadgodzinach, za którą nikt im nie płacił. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Jak wyjaśniał na początku procesu nie miał wpływu na wyposażenie sklepów, a więc na to - by wózki ręczne zastąpione zostały elektrycznymi. Jeśli zaś chodzi o wykazywanie nieprawdziwych danych w ewidencji czasu pracy stwierdził, że nie był w stanie takich danych kontrolować, gdyż w poszczególne sklepy odwiedzał 2-3 razy w tygodniu. W sprawie tej oskarżone były jeszcze trzy inne kierowniczki rejonów, ale przyznały się do winy i dobrowolnie poddały się karze. Z kolei postępowanie karne wobec kierowników poszczególnych sklepów zostało umorzone. Sąd stwierdził bowiem, że w obawie przed utratą pracy, wykonywali oni polecenia swoich przełożonych.
Źródło: Radio Białystok