Białostoczanie zareagowali dojrzale - mówią maklerzy po wczorajszych wahaniach na giełdzie.
31.08.2007 godz: 16Chociaż wczoraj telefony w biurach maklerskich się urywały, to jednak białostoczanie inwestujący na giełdzie reagowali spokojnie na wczorajsze spadki notowań spółek związanych z Ryszardem Krauze. Jak powiedziała nam Joanna Łukjan-Dziaduła z Centralnego Domu Maklerskiego PKO SA: "Klienci dzwonili z pytaniem co się stało i decydowali się, by trudną sytuację przeczekać. Natomiast wielu inwestorów wykorzystało sytuację i kupowało znacznie tańsze akcje." Dodaje też, że sytuacja na giełdzie z czasem się ustabilizuje i notowania wrócą do poprzedniego poziomu, ale wiele zależy od decyzji politycznych. Po wczorajszych informacjach, że Ryszard Krauze może zostać zatrzymany i przesłuchany przez ABW, wartość akcji spółek powiązanych z biznesmenem spadły nawet o kilkanaście procent.
Źródło: Radio Białystok