Budowa hali sportowej przy Politechnice Białostockiej coraz mniej realna
27.08.2007 godz: 18Pierwsze plany jej budowy pojawiły się w latach 80-tych, nie powstała do dziś. Nawet nie można powiedzieć, że budowa trwa. Chodzi o halę sportowo - widowiskową przy Politechnice Białostockiej. Wiadomo, że powstanie, ale być może nie w tym miejscu, w którym od dawna się planuje. Mówili dziś o tym białostoccy radni z Komisji Sportu i Turystyki. Sprawa ciągnie się tyle lat, bo cały czas nieuregulowana jest własność gruntów, na których hala ma powstać. Wprawdzie są one w posiadaniu Politechniki Białostockiej, ale nie ma jeszcze wpisów w księgach wieczystych. Na 7 września wyznaczona jest rozprawa sądowa w tej sprawie. To jednak początek długiej drogi, bo później od uczelni ten teren musi pozyskać gmina Białystok, czyli inwestor. I te procedury w optymistycznej wersji potrwają do połowy przyszłego roku. To nie koniec problemów, bo już teraz koszt inwestycji wzrósł z 45-ciu do 60-ciu milionów Koszt, ale też to, że nie ma jeszcze projektu, a dopiero koncepcja budowy hali spowodowały, że radni wpadli na pomysł, żeby zbudować ją w innym miejscu. Tym bardziej, że koncepcja przewiduje obiekt na 4 tysiące stałych miejsc, a - jak argumentują - powinna być przynajmniej na 5 tysięcy miejsc. Tylko wtedy będzie można organizować w niej imprezy o międzynarodowej randze. Zanim jednak zapadnie decyzja, czy hala powstanie w innym miejscu, radni chcą sie dowiedzieć, czy przy innej lokalizacji będzie można wykorzystać pieniądze już przekazane z budżetu państwa, a to ponad 17 milionów złotych.
Źródło: Radio Białystok- Lekarka oskarżona o narażenie zdrowia i życia pacjentek poparzonych w czasie radioterapii znowu stanęła przed sądem
- Cztery największe szpitale w regionie podpisały kontrakty z NFZ.
- Zjednoczenie przeciwko kłusownikom
- Licealistka skazana za zabójstwo w afekcie
- Czy suwalczanie od dziś będą mieli hymn miasta? - zastanawiać się będą miejscy radni.