25-letni mieszkaniec Moniek uciekł z zakładu karnego w Czerwonym Borze.
22.08.2007 godz: 1125-letni mieszkaniec Moniek uciekł z zakładu karnego w Czerwonym Borze, gdzie odbywał karę 10 lat pozbawienia wolności. Tomasz W., który odbył już połowę kary pracował bez nadzoru przy remoncie ogrodzenia. Wykorzystał tę sytuację i po przecięciu siatki otaczającej zakład karny uciekł w otaczające go lasy. Teraz, po schwytaniu, poza odsiedzeniem pozostałych 5 lat, grozi mu dodatkowa kara za ucieczkę i to w zakładzie o bardziej surowym rygorze. Jest to właściwie pierwsza ucieczka z zakładu w Czerwonym Borze po zakończeniu jego budowy- poinformował dyrektor Piotr Kondratiuk- dotychczas odnotowano jeszcze dwa podobne przypadki, ale jeden osadzony uciekł podczas prac prowadzonych w Zambrowie, drugi- zanim zakład został ogrodzony.
Źródło: Radio Białystok