Przed białostockim sądem rozpoczyna się dziś proces 17-latka oskarżonego o zabicie młodszego o dwa lata gimnazjalisty.
16.08.2007 godz: 10Chodzi o wydarzenia z kwietnia tego roku. W okolicy jednego z białostockich przystanków autobusowych doszło do szarpaniny pięciu nastolatków. Jak ustalono awantura rozpoczęła się już wcześniej w autobusie. Wywołał ją jadący z dziewczyną 17-latek. Później, na przystanku, gdy wszyscy już się rozchodzili, pchnął nożem w okolice serca jednego z gimnazjalistów. Chłopak zmarł w szpitalu. Na ławie oskarżonych zasiądzie też dziewczyna 17-latka. Prokuratura zarzuca jej, że nie udzieliła pomocy rannemu oraz że o zdarzeniu nie powiadomiła policji, tylko razem ze sprawcą uciekła z miejsca przestępstwa. Kilka dni po śmierci gimnazjalisty, jego koledzy ze szkoły zorganizowali w Białymstoku marsz milczenia.
Źródło: Radio Białystok- Ciąg dalszy sprawy zamordowanego Mateusza Skreczki
- Przed białostockim sądem rozpoczyna się dziś proces 17-latka oskarżonego o zabicie młodszego o dwa lata gimnazjalisty.
- Mieszkańcy Podlaskiego najrzadziej w kraju biorą korepetycje.
- Radość w sztabie wyborczym PO w Białymstoku
- Pierwszy wyrok w sprawie odszkodowania za internowanie w stanie wojennym