Polscy parlamentarzyści nie wpuszczeni na Białoruś
15.08.2007 godz: 20Wicemarszałek senatu Krzysztof Putra, lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk i dwóch innych posłów PO jechało na Białoruś, by tam na zaproszenie przewodniczącej Związku Polaków na Białorusi - Andżeliki Borys - uczcić Święto Wojska Polskiego. Wszyscy zostali zawróceni przez białoruskich pograniczników. Według komunikatu ambasady Białorusi w Polsce posłowie Platformy Obywatelskiej już kilka dni temu zostali poinformowani o zakazie wjazdu na Białoruś. Potwierdza to Robert Tyszkiewicz z Platformy Obywatelskiej, który przed kilkoma godzinami został zawrócony z białoruskiej granicy. "Nie akceptujemy tego typu zakazów. W normalnych relacjach międzypaństwowych nikt nie powinien zakazywać parlamentarzystom udziału w uroczystościach patriotycznych" - mówi Tyszkiewicz. Dodaje też, że kontakty z Białorusią są tak złe, że ten incydent nie był w stanie ich posuć. W nieco odmiennej sytuacji znalazł się doradca premiera Michał Dworczyk. Podróżując od strony Moskwy udało mu się wjechać na terytorium Białorusi i wziąć udział w części uroczystości na Białorusi. Jednak po paru godzinach pod pozorem kontroli samochodu został zatrzymany i białoruskie służby nakazały mu natychmiastowe opuszczenie kraju. Jak powiedział, w przeciwnym razie zagrożono mu tymczasowym zatrzymaniem, a następnie deportacją. Sprawą niewpuszczenia polskich parlamentarzystów na Białoruś zajmuje się Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Źródło: Radio Białystok- Cysterna już uprzątnięta z krajowej 8-mki
- Pięć rodzin straciło dach nad głową po pożarze domu w Brańsku
- Pierwsze posiedzenie "Okrągłego Stołu" w sprawie budowy obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy odbędzie się na początku stycznia
- Spółka Cukrowa zarekomendowała do likwidacji Cukrownię w Łapach
- Na trzy miesiące trafił do aresztu funkcjonariusz straży granicznej z Ogrodnik.