45-letni mieszkaniec wsi Jabłoń Samsony pod Wysokiem Mazowieckiem odpowie za zabójstwo własnego psa ze szczególnym okrucieństwem.
07.08.2007 godz: 18Jak powiedział nam rzecznik wysokomamzowieckiej policji Grzegorz Malinowski mężczyzna nadużywał alkoholu i skarżył się na uciążliwość swojego czworonożnego stróża. Zdenerwowany jego ujadaniem przy poomocy noża kuchennego zadał mu obrażenia skutkujące smiercią. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany przez policję. Nie przyznał się do zabójstwa zwierzęcia. Powiedział, że gdy wszedł do kojca, by dać psu wody, ten niespodziewanie rzucił się na niego. Wówczas uderzył go siekierą, a gdy widział, że pies sie męćzy, przy pomocy noża skrócił jego cierpienia. Prokurator w Wysokiem Mazowieckiem, na wniosek policji zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego. Zaa zabójstwo psa ze szczególnym okrucieństwem mężczyźnie grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Radio Białystok- W województwie podlaskim mieszka 194 milionerów
- Bezpieczne regaty w Rajgrodzie
- Rodzice oburzeni planami likwidacji Ośrodka Szkolno - Wychowawczego nr 2 w Suwałkach
- Telekomunikacja Polska ukarana za wyłączone numery alarmowe
- O 300 zł więcej niż wcześniej zakładano będa zarabiali początkujący strażnicy miejscy w Białymstoku