Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

21-letni Tomasz W. z Małego Płocka zaatakowany został przez psy pod dyskoteką w Jeziorku około czwartej nad ranem.

06.08.2007 godz: 18

Tak przynajmniej wynika z dotychczasowych ustaleń łomżyńskiej policji – poinformował dziś jej rzecznik Krzysztof Leończak. Przypomnijmy, że zwłoki 21-latka znalazł właściciel dyskoteki wczoraj około siódmej rano. Mimo wysiłków lekarzy z pogotowia w Łomży – mężczyzna zmarł. W opinii medyków – obrażenia jakie odniósł były bardzo poważne, ale główną przyczyną śmierci była prawdopodobnie duża utrata krwi. Więcej na ten temat będzie można powiedzieć po zaplanowanej na jutro sekcji zwłok. Tymczasem dziś, podczas przesłuchania kobiety, mieszkającej niepodal dyskoteki okazało się, że słyszała ona bardzo głośne i natarczywe ujadanie psów oraz krzyki człowieka, dochodzące spod dyskoteki około czwartej nad ranem. Zamierzała poinformować o tym dyżurnego z komisariatu w Piątnicy, ale w godzinach nocnych placówka ta jest nieczynna. Kobiecie nie przyszło do głowy, by zatelefonować pod numer 997. Na razie nie wiadomo jeszcze w jaki sposób Tomasz W. dostał się na teren nieczynnej już dyskoteki. Krzysztof Leończak powiedział, że na zabawę przyjechał on z Małego Płocka wieczorem w sobotę razem ze swymi przyjaciółmi. Razem też mieli wracać do domu około trzeciej. Kiedy Tomasz W. nie pojawił się na miejscu zbiórki, koledzy po bezskutecznych poszukiwaniach odjechali do domu. Policja nie wyklucza, że zamordowany przez psy mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.

Źródło: Radio Białystok



perfumy meskie poezja wiersze halina poezja wiersze anna wasze historie pogryziony katalog stron
stag weekend poland Nescafe Biżuteria szkolenia bhp profitable websites for sale