Porozumienie czy jego brak ? Wciąż napięta sytuacja w łomżyńskim szpitalu. Coraz bardziej nerwowa atmosfera w Suwałkach.
26.09.2007 godz: 17Tylko kilka dni zostało na zażegnanie kryzysu w szpitalach w Łomży i Suwałkach. Tymczasem postępu w negocjacjach z protestującymi lekarzami wciąż nie widać. A od 1-ego października, jeśli lekarze nie wycofają wypowiedzeń umów o pracę, pacjenci mogą być ewakuowani z niektórych oddziałów w Łomży i z prawie wszystkich w Suwałkach. W szpitalu w Łomży wypowiedzenia złożyło połowę lekarzy a w Suwałkach prawie wszyscy. Dzisiejsze rozmowy z Zarządem Województwa nie były aż tak optymistyczne jak jeszcze wczoraj się wydawało. Odpowiedzialny za służbę zdrowia w regionie wicemarszałek Marek Olbryś obiecał wczoraj w Łomży, że lekarze dostaną 800 złotych brutto podwyżki do końca roku. W ciągu dwóch najbliższych lat pensje miałyby wzrosnąć do poziomu 3-ch średnich krajowych. Tymczasem dzisiaj na spotkaniu w Urzędzie Marszałkowskim lekarze usłyszeli trochę inną propozycję. Marszałek Dariusz Piontkowski tłumaczy, że samorządu nie stać na wyższe wynagrodzenia dla lekarzy. Zaproponowano im 800 zł dodatku do końca roku. Od przyszłego roku dodatek ten wszedłby do pensji zasadniczej. Wynagrodzenia lekarzy i innych pracowników wzrastałyby, o taki procent, o jaki wzrośnie kontrakt szpitala. Z takiej propozycji łomżyńscy lekarze nie są zadowoleni. Jak mówi Leszek Kołakowski, zależy im, by do 2010 roku ich pensje wzrosły do poziomu 3-ch średnich krajowych. Łomżyńscy lekarze drugi dzień rozmawiali z przedstawicielami samorządu województwa. Jutro z propozycjami Zarządu województwa mają zapoznać się wszyscy protestujący. Wtedy dopiero będzie wiadomo, czy połowa lekarzy z łomżyńskiego szpitala zrezygnuje z wypowiedzeń. Tymczasem lekarze z suwalskiego szpitala skarżą się, że od soboty nikt z nimi nie rozmawia. Tu zagrożone ewakuacją są prawie wszystkie oddziały. Marszałek Dariusz Piontkowski zapowiedział, że w Suwałkach lekarze usłyszą podobną propozycję jak lekarze z Łomży. W tej chwili w Suwałkach rozmawia z nimi wicemarszałek Marek Olbryś.
Źródło: Radio Białystok- Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku działa legalnie - stwierdziła białostocka prokuratura.
- Nie wie, że wygrał, czy może nie wierzy, że wygrał. Nadal nie zgłosił się szczęśliwiec, który w Michałowie trafił szóstkę w "Dużym Lotku".
- Kto zapłaci kaucję za zwolnienie z aresztu właściciela biura turystycznego z Suwałk?
- Podlascy policjanci z pomocą telewizji będą szukać świadków przestępstw sprzed lat
- Czy na Uniwersytecie w Białymstoku doszło do przywłaszczenia pieniędzy -wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury