O znęcanie się nad swoimi pracownikami oskarżona jest dyrektor jednej z białostockich podstawówek.
20.09.2007 godz: 14Barbara N. zarzuty uważa za absurdalne i nie przyznaje się do winy. Dziś rozpoczął się proces w tej sprawie. Pokrzywdzone to kucharka i sprzątaczka. Twierdzą, dyrektor zabraniała im kontaktów z innymi pracownikami, straszyła zwolnieniem z pracy, kucharce zarzucała, że obiady są niesmaczne, a sprzątaczce kazała po kilka razy sprzątać te same pomieszczenia. W końcu kucharka próbowała popełnić samobójstwo. Barbara N. twierdzi jednak, że ona się do tego nie przyczyniła. Wyjaśniła, że kucharka już wcześniej zgłaszała, że ma probnlemy i że nie może sobie poradzić. Zarzuty pod swoim adresem uważa za absurdalne. Dodała też, że to inni pracownicy nieraz skarżyli się na kucharkę i sprzątaczkę. Barbara N. jest oskarżona także w innym procesie - część pracowników zarzuca jej mobbing. Ale niektórzy nauczyciele trzymają stronę pani dyrektor. Ostatecznie sprawę rozstrzygnie sąd. Na razie Barbara N. jest zawieszona w obowiązkach dyrektora szkoły.
ŹródÅ‚o: Radio BiaÅ‚ystok- Najpopularniejszy i najkrótszy w mieÅ›cie – kiermasz Warsztatów Terapii ZajÄ™ciowej w Augustowie
- Białostoccy radni mają dziś zdecydować, czy zwrócić białostockiej Jagiellonii pieniądze
- Głosowanie w województwie podlaskim
- Złodziejka zamiast do więzienia pojedzie do pracy za granicę
- Sąd partyjny nad dwójką działaczy PO w Białymstoku