Koniec dylematów dotyczących lokalizacji lotniska regionalnego w województwie podlaskim
20.09.2007 godz: 18Jeszcze kilka dni temu władze województwa rozważały kilka miejsc: na białostockich Krywlanach, w Topolanach, koło Tykocina lub Zabłudowa. Chcemy by lotnisko powstało na Krywlanach - oświadczył dziś na konferencji prasowej marszałek województwa Dariusz Piontkowski. Zarząd województwa przedstawił gorące wyniki ekspertyzy jednego z warszawskich biur projektowych zajmujących sie lotniskami. Zarząd zlecił taką ekspertyzę, by przede wszystkim sprawdzić jak lotnisko z pasem startowym powyżej 2000 metrów usytuowane na białostockich Krywlanach wpłynie na funkcjonowanie okolicznych osiedli mieszkaniowych i instytucji. Głównie badany był poziom hałasu. "Planowana inwestycja ze wzglęgu na zasieg uciążliwości hałasu jest mozliwa do przeprowadzenia" - czytamy w przedstawionej dziś opinii. W lipcu taką lokalizację- na Krywlanach - wybrali też radni sejmiku. Z ekspertzy wynika, że poza strefą najwiekszego hałasu znajdują się szkoły, szpital i budynki sądu. Narzekać mogą właściciele 50 domów w Dojlidach Górnych. Na granicy strefy największego hałasu znajduje się też jedno przedszkole. Marszałek Dariusz Piontkowski poinformował,że dziś rano prezydent Tadeusz Truskolaski potwierdził, że chce uczestniczyć w budowie lotniska na Krywlanach. Do prezydenta należy teren. Problemem będzie też wycinka okołu 100 ha lasu. Przebudować trzeba będzie ulicę Mickiewicza, zlikwidować drogę Olmonty-Białystok. Marszałek Piontkowski przedstawił całą listę formalności, dokumentów i pozwoleń, które trzeba będzie załatwić przed wbiciem pierwszej łopaty na budowie. Koszt budowy regionalnego lotniska na Krywlanach to około 160-ciu mln zlotych.
Źródło: Radio Białystok