Właściciele sklepów o powierzchni powyżej 400 metrów kwadratowych muszą ponownie otrzymać zezwolenie na prowadzenie działalności.
18.09.2007 godz: 18Do Urzędu Miejskiego w Białymstoku na razie wpłynął jeden wniosek o powtórną legalizację działalności handlowej. Właśnie zaczęła obowiązywać ustawa o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Właściciele sklepów o powierzchni powyżej 400 metrów kwadratowych muszą ponownie otrzymać zezwolenie na prowadzenie działalności. Na razie panuje chaos - brakuje wzorów wniosków i przepisów wykonawczych, a przede wszystkim nie wiadomo czemu miałyby służyć nowe przepisy. "Wszystkie sklepy, hurtownie i inne obiekty handlowe działają legalnie w świetle obowiązującego prawa. Ponowne legalizowanie ich działalności to tylko więcej pracy dla właścicieli i dla nas i olbrzymi ból głowy dla inwestorów" - mówi Tomasz Buczek z Biura Obsługi Inwerstorstwa w Urzędzie Miejskim w Białymstoku. Zgodnie z ustawą inwestor zanim wybuduje sklep będzie musiał uzyskać zgodę rady gminy oraz dostarczyć opinie i analizy między innymi dotyczące sytuacji na rynku pracy, problemów komunikacyjnych czy ochrony środowiska. To znacznie wydłuży proces inwestycyjny. Jak zauważa Tomasz Buczek - dodatkowe utrudnienia już teraz przekładają się na brak zainteresowania przedsiębiorców nowymi inwestycjami. W nieco lepszej sytuacji są właściciele obiektów handlowych. W ciągu 30 dni będą musieli złożyć wniosek o powtórną legalizację. Jeśli jednak się spóźnią bądź wniosek będzie zawierał błędy i zostanie odrzucony będą musieli zawiesić działalność i a także być może zapłacą od 10 tysięcy do 1 miliona złotych. Ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, który ma się nią zająć już w najbliższy piątek. Jak twierdzą eksperci wiele wskazuje na to, że przynajmniej jej część zostanie zakwestionowana.
Źródło: Radio Białystok