Kara pieniężna i wiezienie w zawieszeniu dla lekarki z Białegostoku za fałszowanie recept.
17.09.2007 godz: 15Więzienie w zawieszeniu, zakaz wykonywania zawodu i nakaz naprawienia szkody - to kara dla byłej lekarki Białostockiego Ośrodka Onkologicznego. Sąd uznał, że jest ona winna wystawiania fałszywych recept. Wypisywała je na nazwiska nieżyjących już osób, a także na inwalidów wojennych i wojskowych, którzy mogli otrzymywać dane leki bezpłatnie. Recepty nie trafiały jednak do pacjentów, doktor W. realizowała je sama w różnych aptekach. Wszystko to miało mieć miejsce w 1998 i 1999 roku. Ówczesna podlaska Regionalna Kasa Chorych straciła na tym ponad 460 tys. zł. Śledztwo w tej sprawie wszczęto na początku 2003 roku. Podstawą były wyniki kontroli przeprowadzonych przez Kasę Chorych w wybranych białostockich aptekach oraz w Białostockim Ośrodku Onkologicznym. Co wzbudziło niepokój kontrolerów? Po pierwsze daty wypisania wielu recept rzadko pokrywały się z datami ich realizacji. Było to zastanawiające, gdyż wielu pacjentów dojeżdżało do Ośrodka Onkologicznego z daleka. Po drugie recepty wystawione w różnych okresach i na nazwiska różnych osób, realizowane były tego samego dnia. W toku śledztwa w prokuraturze analizowano historie chorób wielu pacjentów. Okazało się, że kilkunastu lekarzy z Białostockiego Ośrodka Onkologicznego wypisywało recepty nie odnotowując tego w historiach choroby. Były też recepty z datą, która nie pokrywała się z okresem hospitalizacji, czy choćby wizyty danego pacjenta w Ośrodku. Zdarzały się też recepty wypisane na kilka leków, które stosuje się zamiennie, ale nie razem. Ostatecznie zarzuty postawiono 17-stu osobom: lekarzom oraz aptekarzom. Śledztwo jednak zawieszono, bo prokuratura czeka na opinię biegłych. Tylko sprawę doktor W. wyłączono do odrębnego postępowania i jest już wyrok. Sąd skazał lekarkę na 2 lata więzienia w zawieszeniu, na 3 lata zakazał wykonywania zawodu i nakazał zwrócić do NFZ-tu ponad 430 tys. zł. Wyrok jest jednak nieprawomocny, a oskarżona już zapowiedziała apelację.
Źródło: Radio Białystok- Przerwanie poszukiwań ciała topielca
- Jadącego zygzakiem kierowcę TIRa zatrzymała policja przed wjazdem do Białegostoku.
- W Białymstoku jest 10, w całym kraju tylko 80. Od dziś niektórzy policjanci pracują już w nowym umundurowaniu.
- Dziś mija 64 rocznica tragicznego Powstania w Białostockim Getcie.
- Kolejny remont i kolejne utrudnienia w Białymstoku