Czy od 1 października łomżyński szpital nie będzie przyjmował pacjentów?
17.09.2007 godz: 18Kolejna propozycja odrzucona, a czasu jest coraz mniej. Dzisiaj lekarze ze szpitala wojewódzkiego w Łomży odrzucili kolejną propozycję podwyżki. Jak twierdzą, ciągle nie są to pieniądze, które zaspokoją ich roszczenia finansowe. Jeżeli dyrekcja szpitala nie osiągnie porozumienia z lekarzami od pierwszego października placówka będzie pracowała jak na ostrym dyżurze. W czerwcu ponad 100 lekarzy złożyło wypowiedzenia. Zgodnie z nimi 30 września przychodzą do pracy po raz ostatni. Dyrektor szpitala, Marian Jaszewski zmienił wysokość podwyżki i warunki na jakich ma być przyznana. Dalej jest to 500 zł ale netto, a nie brutto i z umowy zniknął zapis zakazujący strajku. Dodatek ma być dalej wypłacany tylko przez 3 miesiące ale nie oddział, a szpital musi wypracować 100 procent kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zdaniem dyrektora Jaszewskiego to maksymalna podwyżka na jaką stać placówkę. Przewodniczący komitetu strajkowego, dr Leszek Kołakowski uważa, że kolejnej propozycji dyrektora nawet nie warto komentować bo nie ma nic wspólnego z tym czego oczekują protestujący. Jutro lekarze mają przekazać odpowiedź dyrektorowi. Jeżeli obie strony nie dojdą do porozumienia w środę dyrektor podejmie decyzję o tym, jak szpital będzie funkcjonował od 1 października. Najprawdopodobniej nie będą przyjmowani nowi pacjenci, a placówka będzie pracowała jak na ostrym dyżurze.
Źródło: Radio Białystok