Kanał Augustowski trafił pod opiekę wędkarzy
03.03.2008 godz: 17Przez najbliższych 20 lat dzierżawił go będzie białostocki oddział Polskiego Związku Wędkarskiego, a faktyczną opiekę sprawowało augustowskie koło wędkarzy. Dziś odbyło się pierwsze zarybianie. Wędkarze wpuścili do kanału 300 tysięcy sztuk miętusa.
Kanał Augustowski to jedno z ulubionych miejsc miłośników wędkowania.
- Latem, czy wiosną na jego brzegach, aż gęsto było od łowiących - mówi Jan Kamiński, skarbnik augustowskiego koła PZW. Jednak przez ostatni rok, gdy kanałem zarządzał Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, zaglądało tam niewielu wędkarzy. A to dlatego, że obowiązywały wysokie opłaty wędkarskie. Białostocki oddział PZW postanowił więc zwrócić wędkarzom ich eldorado i wydzierżawił kanał na 20 lat.
Teraz jak zapewnia prezes augustowskiego koła Mieczysław Szczerbakow, wędkarze nie będą musieli już płacić 90 złotych miesięcznie za wędkowanie na kanale.
Chętni będą mogli wykupić za 139 złotych roczną licencję, która obejmie wiele akwenów.
- To są wody w obrębie całego województwa podlaskiego- informuje Szczerbakow. - M.in. wykopaliska w Sobolewie, rzeka Netta, suwalska Arkadia, czy jezioro Szelment.
Nowi dzierżawcy zamierzają też systematycznie zarybiać wody kanału. Już trafiło do nich 300 tysięcy sztuk miętusa, a do końca roku wędkarze wpuszczą tam jeszcze lina, karasia, karpia, suma, szczupaka i klenia.
Źródło: Radio Białystok