Znęcał się nad rodziną, teraz stanie przed sądem
05.09.2007 godz: 16Znęcanie się nad rodziną, a nawet usiłowanie zabójstwa - odpowie za to przed sądem prawie 60-letni białostoczanin. Do awantur dochodziło, gdy mężczyna był pijany. Kilka lat temu rozwiódł się z żoną, jednak wciąż mieszkali w tym samym budynku - mężczyzna na poddaszu. Nieraz groził byłej żonie i dzieciom. Pewnego wieczoru siłą wtargnął do ich mieszkania. W ręku miał nóż, którym zadał żonie dwa ciosy. Gdy przyjechali policjanci schował się w swoim mieszkaniu i groził, że zabije funkcjonariuszy, a później siebie. Ostatecznie udało się go zatrzymać. Jego była żona z ranami kłutymi trafiła do szpitala. Prokuratura oskarżyła mężczyznę o usiłowanie zabójstwa, a także fizyczne i psychiczne znęcanie się nad rodziną. Za usiłowanie zabójstwa grozi taka sama kara jak za zabójstwo. Jest to minimum 8 lat więzienia. Biegli ocenili jednak, że Tadeusz S. miał ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem. W takiej sytuacji sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
Źródło: Radio Białystok