Ta zbrodnia wstrząsnęła całym Białymstokiem, teraz sprawa trafi do sądu.
04.09.2007 godz: 16W styczniu 17-letnia dziewczyna - wzorowa uczennica - zabiła starszego o około 10 lat mężczyznę. "Powodem była nieszczęśliwa, toksyczna miłość" - mówi prokurator Bożena Kiszło. Dziewczyna wyjaśniała, że od dłuższego czasu czuła się osaczona, wręcz prześladowana przez chłopaka, jednak nie potrafiła z nim zerwać. 16-stego stycznia spotkała się z nim w jej mieszkaniu. Doszło między nimi do zbliżenia seksualnego, zdaniem dziewczyny - wbrew jej woli. Kiedy chłopak zażądał kolejnego, 17-latka chwyciła nóż, który leżał na szafce obok łóżka i wbiła go mężczyźnie w klatkę piersiową. Jak ocenili biegli dziewczyna działała pod wpływem silnego wzburzenia. Dlatego prokuratura oskarżyła ją o zabójstwo w afekcie. Grozi za to od roku do 10 lat więzienia.
Źródło: Radio Białystok