Kilkaset tysięcy złotych mogli stracić klienci banku w Suwałkach, sprawę oszustw wyjaśnia prokuratura.
03.09.2007 godz: 12Suwalska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nadużyć w suwalskim oddziale banku Pekao SA. Mówi się o poświadczaniu nieprawdy przez niektórych pracowników banku, wyłudzaniu kredytów i przywłaszczaniu pieniędzy z kont. Na obecnym etapie śledztwa nikt nie jest w stanie określić skali oszustw. Nieoficjalnie mówi się o kilkuset tysiącach złotych, które stracili klienci banku. Śledztwo trwa , ale nikomu na razie nie postawiono zarzutów. Jak informuje z-ca Prokuratora Rejonowego w Suwałkach – Izabela Przygucka zawiadomienie o przestępstwie złożył bank, który wykrył nieprawidłowości podczas kontroli. Pierwszym efektem wszczęcia śledztwa było to ,że jedna z pracownic banku sama przyszła do prokuratury i przyznała się do winy . Stwierdziła, że od kilku lat fałszowała dokumentację, brała pieniądze z kont klientów i wyłudzała kredyty. Nie była natomiast pewna na jaką kwotę okradła klientów . Chodzi prawdopodobnie o 200 tysięcy złotych. Kobieta nie usłyszała na razie zarzutów. Prokuratura prowadzi intensywne śledztwo, które ma ustalić ilu klientów banku zostało nabitych w butelkę i jaka była skala tego procederu.
Źródło: Radio Białystok- Obchody 63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Białymstoku
- Rocznica Obrony Białegostoku
- Miało kosztować 450 tysięcy złotych, będzie kosztowało trzy razy więcej.
- Roman Giertych chce nowego śledztwa w sprawie zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki.
- TIRY nie wjadą do Łomży od pierwszego listopada.