Większość pielęgniarek i położnych suwalskiego szpitala, które wzięły udział w referendum opowiedziała się za strajkiem w placówce.
03.09.2007 godz: 18W głosowaniu wzięło udział ponad 50 procent załogi czyli 450 osób. 330 było za strajkiem, 116 przeciwko. 4 głosy były nieważne. Nie oznacza to, że w najbliższym czasie rozpocznie się w szpitalu protest przeciwko zbyt niskim płacom. Zastępczyni szefowej Związku Zawodowego Pielęgniarek i Polożnych - Marianna Czerniecka tłumaczy, że referendum było ostatnim etapem jeśli chodzi o formalności przewidziane w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. "Na razie czekamy do 19 -ego września, kiedy to odbędzie się ogólnopolski protest Federacji Związków Zawodowych. Ma on przypomnieć rządowi o złej sytuacji w służbie zdrowia." Wciąż mamy nadzieję, że rząd znajdzie w końcu rozwiązanie - dodaje Czerniecka. Dlatego nie ma jeszcze decyzji ani o formie protestu w suwalskim szpitalu, ani o jego ewentualnej dacie. Refendum rozpoczęło się we czwartek, dziś zostały podliczone głosy.
Źródło: Radio Białystok