Suwalskie pielęgniarki przyjeżdżają dziś do Białegostoku, by przekonywać radnych do swoich racji.
29.10.2007 godz: 6Suwalskie pielęgniarki przyjeżdżają dziś do Białegostoku, by przekonywać radnych do swoich racji. Od kilkunastu dni pielęgniarki szpitala wojewódzkiego w Suwałkach walczą o podwyżkę płac. Żądają minimum 500 złotych więcej niż dziś otrzymują. Nie przyniosły rezultatu wielokrotne negocjacje z dyrekcją szpitala, ani rozmowy z marszałkiem województwa. Po wizycie u marszałka Dariusza Piontkowskiego pielęgniarki złagodziły protest. Postanowiły odchodzić od łóżek pacjentów codziennie na 2 godziny. Szpital podlega samorządowi województwa. Dziś radni sejmiku dyskutować też będą o sytuacji na rynku pracy. Sesja jest dwudniowa. Kontynuowana będzie za tydzień - 5-tego listopada. Wtedy też rozpatrywana będzie inicjatywa przywrócenia Teatrowi Dramatycznemu w Białymstoku patrona - Aleksandra Węgierki. Dziś po raz ostatni w obradach sejmiku uczestniczyć będą wicemarszałek Jan Kamiński z PSL-u oraz radni: Jarosław Matwiejuk z Lewicy i Demokratów i Jacek Żalek z PO. W wyborach parlamentarnych 21 października zdobyli mandaty w sejmie. Jana Kamińskiego zastąpić ma Ignacy Jasionowski / także z Suwałk, były prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska/, Matwiejuka - Zbigniew Krzywicki /działacz lewicy i były przewodniczący sejmiku/. Na liście PO kolejną ilość głosów - po Jacku Żalku - w wyborach samorządowych wiosną zdobył prof. Wiktor Łaszewicz - lekarz gastrolog. Radnych sejmiku czekają też wybory nowego wicemarszałka, bo to stanowisko opuszcza Kamiński. Platforma Obywatelska zastanawia się także nad budowaniem nowej koalicji w samorządzie wojewódzkim. Dziś w Podlaskiem rządzi PiS wspólnie z PO. Na szczeblu krajowym PSL ma współrządzić ze zwycięzcą wyborów parlamentarnych - PO.
Źródło: Radio Białystok