Białorusinka próbowała wwieźć do Polski 12 ikon
25.10.2007 godz: 15Zatrzymano ją na przejściu granicznym w Bobrownikach. Jak podkreślają celnicy to największy w tym roku udaremniony przemyt ikon na przejściach naszego regionu. Ikony z XIX wieku ukryte były pod podwoziem. Obywatelka Białorusi zgłosiła celnikom, że przewozi jedynie karton papierosów i rzeczy osobiste. Funkcjonariusze zauważyli jednak czarne foliowe worki podczepione sznurkami do ramy samochodu. Okazało się, że było w nich 12 bardzo dobrze zachowanych ikon. Prawdopodobnie pochodzą one z XIX wieku i są warte nawet parę tysięcy złotych. Celnicy podejrzewają, że ikony były przemycane na zamówienie i miały trafić do kolekcjonerów w Polsce lub na zachodzie Europy. Białorusinka za próbę przemytu stanie przed sądem a ikony prawdopodobnie trafią do muzeum - prawdopodobnie w Supraślu. Do tego właśnie muzeum ikon w Supraślu podlascy celnicy i pogranicznicy przekazali już prawie tysiąc eksponatów.
Źródło: Radio Białystok- Dalsza dzierżawa lub prawo pierwokupu - tego chcą kupcy z bazaru przy ul. Jurowieckiej w Białymstoku.
- Przesłuchania w sprawie niedopełnienia obowiązków przez suwalskich policjantów podczas zaginięcia Mateusza Skreczki.
- Lepiej na przejściu granicznym w Kuźnicy, bez zmian w Bobrownikach
- 480 milionów - tyle warta jest najdroższa podlaska marka - Żubr
- Samorządowcy walczą o przebieg trasy Via Baltica przez Białystok