Radość w sztabie wyborczym PO w Białymstoku
22.10.2007 godz: 1Jeszcze przed zakończeniem ciszy wyborczej w sztabie wyborczym Platformy Obywatelskiej skandowano okrzyki: "zwyciężymy! zwyciężymy!". Około 300 osób - pomimo 3-godzinnego opóźnienia - czekało na ogłoszenie sondażowych wyników wyborów. Patrząc na rosnące na telebimach słupki poparcia działacze i sympatycy PO skakali, krzyczeli i ściskali się.Później wszyscy skandowali słuchając przemówienia Donalda Tuska pokazywanego na telebimach. Lider podlaskich struktur PO Robert Tyszkiewicz dziękował wszystkim mieszkańcom Podlasia którzy poszli do urn. "Wielu ludzi przyjechało na głosowanie z Anglii czy Irlandii lub głosowało za granicą. Dziękujemy. Bez was ten sukces nie byłyby możliwy" - mówił przewodniczący podlaskiej Platformy. Jego zdaniem te sondażowe wyniki pokazują także, że na PO głosowało wielu ludzi starszych.Kiedy na telebimach pojawił się przemawiający premier Jarosław Kaczyński pojawiły się okrzyki: "Do widzenia", "Kaczory i ryby głosu nie mają".
Źródło: Radio Białystok- Klasa o profilu wojskowym w Jedwabnem
- Pierwsza w Polsce szkoła prowadzona przez prawosławną organizację powstała w Białymstoku.
- Utworzenie w Białymstoku międzynarodowego centrum języka esperanto - coraz bardziej prawdopodobne.
- Pracownicy szpitala w Suwałkach zaskoczeni decyzją dyrektora
- Ulicami Białegostoku przeszedł Marsz Żywej Pamięci Polskiego Sybiru