Podlascy samorządowcy zastanawiają się jak umiejętnie korzystać z unijnych pieniędzy.
19.10.2007 godz: 17Samorządy budują na własną rękę oczyszczalnie, wysypiska śmieci i kanalizację podczas gdy można to robić taniej i za unijne pieniądze w ramach białostockiej metropolii. Do takich wniosków doszli podlascy burmistrzowie , wójtowie , starostowie i prezydent Białegostoku. W starostwie powiatowym odbyło się spotkanie w tej sprawie. Samorządowcy narzekali na brak wizji i wieloletniej strategii białostockiej metropolii . Wszyscy tracą na braku porozumienia, a dodatkowo zaskakiwani są narzuconymi z góry decyzjami . Np w sprawie śmieci, kanalizacji czy komunikacji podmiejskiej. . To utrudnia planowanie i gospodarowanie pieniędzmi mieszkańców gminy mówi burmistrz Wasilkowa - Antoni Pełkowski Jedną z ważniejszych i pilnych decyzji metropolii powinna być utylizacja śmieci. Jak mówi zastępca wójta gminy Juchnowiec - Jerzy Derpyński - obecne wysypisko w Hryniewiczach nie ma już miejsca i jest przestarzałe Jerzy Derpyński twierdzi, że nie uciekniemy od tematu nowoczesnej , ekologicznej spalarni śmieci . Według samorządowca takie spalarnie funkcjonują na Zachodzie , przynoszą dochód, bo produkują energię, a opłata za wywóz śmieci jest tańsza dla mieszkańców Burmistrz Supraśla - Wiktor Grygieńcz - mówi, że metropolia białostocka od dawna istnieje, Wielu białostoczan mieszka i wypoczywa w jego gminie, ale w sztuczny sposób utrzymywane są wyższe ceny np. za dostarczenie wody , czy kanalizację Obecny na spotkaniu prezydent Białegostoku nie chciał na poczekaniu zadeklarować udziału we wszystkich zgłaszanych przez samorządowców wspólnych inwestycjach. Obiecał za to np. wspólne oferty dla inwestorów .
Źródło: Radio Białystok