Podejrzenie sepsy w Białymstoku.
11.10.2007 godz: 13Podejrzenie sepsy w Białymstoku. Do Dziecięcego Szpitala Klinicznego trafił ośmioletni chłopiec właśnie z podejrzeniem zakażenia organizmu. Od razu informacja wywołała panikę wśród rodziców dzieci, które chodzą do szkoły podstawowej nr 14, gdzie uczy się chore dziecko. Lekarze z DSK informują, że stan chłopca jest stabilny, wszystkie objawy wskazują na zakażenie meningokokami - chociaż potwierdzenie tej diagnozy będzie dopiero w 3 dobie po pobraniu próbek - czyli jutro. Z chorym chłopcem kontakt miało 110-cioro dzieci ze szkoły podstawowej nr 14 w Białymstoku - 20-cioro z tej samej klasy i 90-cioro ze świetlicy. Wszystkie te dzieci są obserwowane przez rodziców i lekarzy rodzinnych. Natomiast jeśli chodzi o inne dzieci z tej szkoły, sanepid zdecydował, że nie ma potrzeby informowania ich rodziców ponieważ niebezpieczeństwo zarażenia meningokokami jest dopiero po 8-miu godzinach bezpośredniego kontaktu z chorym. Wśród części rodziców dzieci z tej szkoły jednak widać panikę - dziś nie przyszło na zajęcia około połowy uczniów. W klasie, w której uczy się chory chłopiec było tylko 5 -cioro. W szkole nr 14 w Białymstoku jest 460 -cioro dzieci. Sepsa meningokokowa jest bardzo groźna ale bardzo rzadka. W ubiegłym roku w Białymstoku nie zanotowano żadnego przypadku zakażenia meningokokami, w tym roku natomiast był 1 przypadek tej sepsy, który zakończył się całkowitym wyleczeniem bez żadnych powikłań.
Źródło: Radio Białystok- Roman Giertych chce nowego śledztwa w sprawie zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki.
- Suwalski sąd zakończył dziś pierwszy na Suwalszczyźnie proces dotyczący odszkodowań za represje w czasie stanu wojennego
- Wypadki w regionie
- Prace nad budżetem Białegostoku
- Spór o nocny zakaz jazdy przez Łomżę ciężarówek - w sądzie