Wyłączył tachograf - tak żeby wyglądało, że odpoczywał, kiedy w rzeczywistości prowadził samochód.
11.10.2007 godz: 14Przewoźnik może za to zapłacić karę - 15 tysięcy złotych. TIR z wyłączonym urządzeniem do mierzenia czasu pracy kierowcy zatrzymali w Białymstoku inspektorzy Transportu Drogowego. Okazało się, że bezpośrednio przed zatrzymaniem ciężarówki do kontroli, tachograf w czasie ruchu rejestrował prędkość zerową i odpoczynek zamiast okresu jazdy. Inspektor ustalił, że do tachografu został wpięty niedozwolony wyłącznik. Kierowca zeznał, że z wyłączonym tachografem jechał od początku trasy i że o zainstalowanym wyłączniku poinformował go właściciel przedsiębiorstwa już w momencie zatrudniania. Za to właścicleowi grozi kara w wysokości 15 tysięcy złotych. Kierowca natomiast otrzymał mandat. Od początku tego roku, w województwie podlaskim, jest to już 25-ty przypadek ujawnienia nielegalnego wyłącznika tachografu, ponadto inspektorzy ujawnili 10 przypadków niedozwolonej ingerencji w pracę tego urządzenia.
Źródło: Radio Białystok- Rolnicy składają wnioski o dopłaty obszarowe
- W Augustowie zaprezentowały się zespoły artystyczne działające przy jednostkach OSP
- Władze Ciechanowca i Muzeum uczą "na żywo" historii swoich szlacheckich przodków.
- Białostoczanie mogą już znakować trwale swoje psy
- Otwarcie hali sportowej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku