Akcja usuwania nielegalnych plakatów wyborczych
11.10.2007 godz: 17Billboardy, bannery, przyczepy, a przede wszystkim tysiące plakatów wyborczych porozwieszanych w całym mieście znalazło się pod lupą straży miejskiej. Od dwóch dni białostoccy strażnicy patrolują ulice i usuwają z nich te plakaty wyborcze, które powieszono bez zezwolenia i mogą utrudniać jazdę kierowcom. Tylko w ciągu dwóch dni strażnicy zdjęli ponad 500 nielegalnych plakatów. Najwięcej z nich to reklamy Unii Polityki Realnej, kilkanaście Platformy Obywatelskiej i sporadycznie Prawa i Sprawiedliwości. "To nie jest żadna akcja polityczna, a jedynie porządkowanie miasta" - tak działania straży miejskiej tłumaczy rzecznik prezydenta miasta Urszula Sienkiewicz. Dodała, że kilka komitetów nie zwróciło się do Deperatmentu Dróg i Transportu o wydanie pozwolenia na umieszczanie plakatów w pasie drogowym, dlatego reklamy muszą być usuwane. Urszula Sienkiewicz nie chciała ujawnić, które z komitetów wyborczych rozwiesiły plakaty bez wymaganej zgody. Dodała jednak, że wszystkie zostały poinformowane o konsekwencjach - czyli o usunieciu plakatów.
Źródło: Radio Białystok- Lekcje WF-u na podwórku, albo w ciasnej świetlicy - tak było do tej pory w Ostrożanach.
- Suwalski listonosz podejrzany o przywłaszczenie pieniędzy
- Zamawianie usług przez telefon czy internet cieszy się w Białymstoku dużą popularnością
- 12 lat więzienia dla mężczyzny, który w Łomży pobił i próbował zgwałcić własną ciotkę.
- Trwają uroczystości upamiętniające 62. rocznicę obławy augustowskiej.