Tłumy białostoczan na jarmarku
02.03.2008 godz: 13Białostoczanie tłumnie przychodzili dziś na plac przy archiwum państwowym, obok kina Ton w Białymstoku. Po raz dziewiąty odbywał się tam JARMARK KAZIUKOWY. Na kilkudziesięciu straganach znaleźć można było palmy, pisanki, stroiki, koszyczki. Kto chciał, mógł już dzisiaj skompletować świąteczny niezbędnik wielkanocny. Swoje wyroby prezentowali w Białymstoku twórcy rękodzieła ludowego z Wilna i województwa podlaskiego.
Białostoczanie najchętniej kupowali palmy. Jak co roku największy wybór prezentowali goście z Wilna. Ceny palm zależały od ich wielkości, ilości kwatów, ziół i fantazyjności splotu.Przebierać można było również w pisankach z Lipska nad Biebrzą, czy Siemiatycz. Mimo wietrznej aury kupujących nie brakowało.
Łakomczuchy na straganach znaleźć mogli również: litewskie wędliny, pieczywo, sękacze.
Tradycja kaziukowych jarmarków nawiązuje do odpustów odbywających się przed wojną w Wilnie z okazji kościelnych uroczystości świętego Kazimierza - patrona Korony i Litwy.
Źródło: Radio Białystok