Po kilku latach poszukiwań prezes jednej z białostockich firm budowlanych stanie przed sądem
24.12.2007 godz: 13Pobierał zaliczki, których nie spłacał, a później ukrywał się za granicą. Chodzi o prezesa jednej z białostockich firm budowlanych - Ryszarda P. Zdaniem prokuratury firma P&P Alians straciła w ten sposób prawie 2,5 mln zł. Teraz prezes spółki odpowie za to przed sądem. Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się w 2003 r., przez długi czas było jednak zawieszone, bo podejrzany ukrywał się przed prokuraturą. Najpierw wystosowano list gończy, kiedy to jednak nie przyniosło żadnego rezultatu rozpoczęto poszukiwania międzynarodowe. W tym roku prokuratura dostała informacje od organów ścigania Federacji Rosyjskiej, że Ryszard P. jest w Rosji. Udało się przeprowadzić postępowanie ekstradycyjne i podejrzany jest już w polskim areszcie. To nie jedyna sprawa w białostockiej prokuraturze przeciwko Ryszardowi P. Wcześniej był on oskarżony o przestępstwa w obrocie gospodarczym. Teraz grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
Źródło: Radio Białystok- Hodowcy koni, ale też hobbiści i gospodarze zjechali do Moniek
- Otwarcie nowej siedziby Centrum Kultury i Rekreacji w Supraślu.
- Mieszkańcy Białowieży i okolic mogą dziś bezpłatnie sprawdzić czy nie mają początków cukrzycy drugiego stopnia.
- Od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych kosztuje tegoroczna zabawa sylwestrowa
- Nie ma już wakatu na stanowisku architekta miejskiego w Łomży