W Augustowie trwa liczenie głosów po zakończonych wyborach burmistrza miasta.
02.03.2008 godz: 20O to najważniejsze stanowisko w Augustowie ubiega się czterech kandydatów: bezpartyjny Kazimierz Kożuchowski, Dariusz Szkiłądź z Prawa i Sprawiedliwości- Jarosław Szlaszyński z Platformy Obywatelskiej oraz Leszek Milanowski reprezentant komitetu Obwodnica Tak, Ekoterror Nie. Który z nich zasiądzie w fotelu burmistrza okaże się być może już za dwie godziny.
Wiadomo tylko, że frekwencja była bardzo niska.Choć wybory burmistrza Augustowa, to jedno z najważniejszych wydarzeń w tym mieście, to okazuje się, że nie dla wszystkich. Nieoficjalnie dowiedziałam się, że do urn udało się jedynie ponad 20 procent mieszkańców. Ale jaka faktycznie była frekwencja , będzie wiadomo dopiero po podliczeniu wszystkich głosów.
Wtedy też okaże się, który z czterech kandydatów cieszy się największym zaufaniem augustowian. A ci pytani, na kogo oddali swój głos najczęściej wymieniali dwa nazwiska.
-Kożuchowski, bo jest dobrym gospodarzem spółdzielni mieszkaniowej i może być dobrym gospodarzem miasta – mówili jedni. Inni wskazywali na Dariusza Szkiłądźia. - Doskonały dyrektor szkoły, trzyma porządek i dyscyplinę i tak może będzie zarządzał Augustowem.
Czy te wypowiedzi znajdą odzwierciedlenie w wyniku wyborów trudno powiedzieć, bo w tej chwili Miejska Komisja Wyborcza liczy wszystkie oddane głosy. Wiadomo tylko, że zwycięzca rządził będzie Augustowem 2,5 roku, ponieważ są to wybory uzupełniające. Poprzedni burmistrz Leszek Cieślik, zrezygnował bowiem z tej funkcji i zasiada teraz w poselskich ławach.
Źródło: Radio Białystok