Pielęgniarki oczekują podwyżek - zapowiadają strajk
28.01.2008 godz: 16Czy pielęgniarki i położne ze szpitala wojewódzkiego w Białymstoku odejdą jutro i pojutrze od łóżek pacjentów? Jeszcze nie wiadomo. Swój protest uzależniają od rezultatów rozmów z dyrekcją w sprawie podwyżek. W tej chwili trwa spotkanie z przedstawicielem Urzędu Marszałkowskiego. Wcześniej spotkały się z dyrektor Danutą Zawadzką. Nie są zadowolone z tych rozmów, bo jak mówią - otrzymały propozycję podwyżki jeszcze mniejszej niż wcześniej im obiecywano, bo niewiele ponad sto złotych. Jeśli negocjacje płacowe nie powiodą się, pielęgniarki zaraz po rozmowach zdecydują, czy jutro wezmą urlopy na żądanie. Zapowiadany protest pielęgniarek i położnycyh to nie jedyny problem szpitala wojewódzkiego w Białymsotku. W piątek wydawało się, że zażegnany jest kryzys jeśli chodzi o zapewnienie pełnej obsady lekarskiej. Dyrektor szpitala informowała wówczas, że jest porozumienie z lekarzami w sprawie płac. Jak się okazało nie wszyscy lekarze zgodzili się na podpisanie klauzuli opt-out. Na propozycje dyrekcji nie przystali anestezjolodzy. Co się z tym wiąże nadal są kłopoty z wykonywaniem zabiegów planowych. Więcej o sytuacji w innych podlaskich szpitalach w naszym popołudniowym programie informacyjnym za kilkanaście minut.
Źródło: Radio Białystok- Komitety wyborcze Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin spóźniły się ze złożeniem sprawozdania finansowego z majowej kampanii wyborczej.
- Przemyt narkotyków wartości 400 tysięcy złotych
- Koniec wichury na Podlasiu
- Manifestacja pracowników szpitala psychiatrycznego w Choroszczy
- Neurolodzy z suwalskiego szpitala dostali na piśmie nakaz pracy wg grafika przygotowanego przez dyrekcję